Kraków Beatles Day.
29 05 2010
Pisałem już o Beatles Day w Krakowie, program imprezy nabiera rumieńców, powstała także strona beatlesday.pl na którą zapraszam po szczegóły.
10 lipca zbliża się wielkimi krokami
Kategorie : Imprezy, Muzyka

Pisałem już o Beatles Day w Krakowie, program imprezy nabiera rumieńców, powstała także strona beatlesday.pl na którą zapraszam po szczegóły.
10 lipca zbliża się wielkimi krokami
Kłopot mam…
Ja wiem, że darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda, ale bez przesady. Jako prezent – niespodziankę od Wirtualnej Polski dostałem płytę cd zespołu Aqua ‘Greatest Hits’ oraz płytę promującą film ‘Generał Nil’ z balladą ‘Mój Tata Generał’ w wykonaniu Artura Rojka.
O ile z drugiego prezentu jestem w stanie się cieszyć, to z pierwszego niestety nie bardzo, nie mam tyle samozaparcia, żeby to rozpakować, wyjąć i nie daj Boże, spróbować przesłuchać…
Może ktoś inny się odważy…
Podrzucam to kukułcze jajo na licytację, aukcja na Allegro TUTAJ, pieniędzy z wygranej nie przeznaczę zwyczajowo na wino, kobiety i śpiew ale na pomoc poszkodowanym w powodzi w Gminie Lanckorona…
Taki będę…
Dziś dzień matki, z tej to okazji posłuchamy sobie traumatycznej piosenki Johna Lennona ‘Mother’.
Pierwsza to standardowa wersja z ‘John Lennon/Plastic Ono Band’ ale bez bicia dzwonów na początku. Druga to koncertowa z Madison Square Garden.
Nie śpiewajcie jej swoim mamom…
oraz jeden fajny cover:
23 maja o godzinie 19.00 czasu amerykańskiego rozpocznie się na kanale ABC dwugodzinne podsumowanie całego serialu ‘Zagubieni’ a o 21.00 prawie 2 godzinny odcinek finałowy. O 23.00 wyemitowany zostanie specjalny program Jimmy’ego Kimmela pod tytułem ‘Jimmy Kimmel Live: Aloha to Lost’ w którym pokazane zostaną trzy alternatywne zakończenia serialu połączone z dyskusją o fabule.
Mam nadzieję, że finał serialu mnie i innych namiętnie oglądających nie rozczaruje i 6 letnie śledzenie fabuły nie pozostawi niesmaku: szósty sezon budzi trochę mieszane uczucia (zwłaszcza po przenoszeniach w czasie w doskonałym, piątym sezonie…) ale ciągle mam nadzieję, że scenarzyści inteligentnie pozamykają wszystkie wątki, rozwiążą (przynajmniej część…) męczących niejasności i godnie zakończą tą serialową historię…

…czyli kto od kogo ukradł…
Słyszycie czasem jakąś piosenkę i macie wrażenie, że jakąś jej część bądź dłuższy fragment już kiedyś gdzieś słyszeliście (co niestety w dzisiejszych czasach jest dosyć częstym zjawiskiem…)?
Z pomocą przychodzi serwis www.whosampled.com w którym możemy po podaniu wykonawcy bądź tytułu piosenki zobaczyć jakie sample (i przede wszystkim: czyje…) zostały w niej użyte.
I tak np. po wpisaniu The Beatles możemy zobaczyć na dzień dzisiejszy coś takiego:

Wygląda nieźle prawda?
Oczywiście nie ma tutaj wszystkiego, jednak Who Sampled ciągle się rozwija dzięki coraz większej ilości aktywnych użytkowników.
W serwisie oprócz tak podstawowych rzeczy jak album, piosenka, gatunek, rok wydania czy nazwa wytwórni, możemy obejrzeć i wysłuchać również porównywane utwory dzięki osadzeniu treści z You Tube a także bezpośrednio (dzięki linkom) kupić je w Amazon, eBay, iTunes i pochodnych. Świetna rzecz.
No i dla mnie najciekawsze: dzięki stronie możemy także znaleźć i posłuchać covery – owszem kombinacja Google, YouTube i odpowiednio dobranych słów kluczowych też to umożliwia, jednak Who Sampled jest dużo wygodniejszy.
Polecam, naturalnie nie tylko do wyszukiwania The Beatles…
A cudowności wynalezione dziś dzięki serwisowi:
Cała Polska walczy z wodnym żywiołem, nie inaczej jest w Wadowicach i okolicach Wadowic. Zdjęcia z dzisiejszego (17.05.2010 r.) ranka obrazują, jak 20 000 miasto jest przygotowane na kilkudniowy opad deszczu. Zastanawiam się, gdzie jest teraz nasza pani burmistrz, zapewne pieści okolicznościowy znaczek papieski, ogląda plany rynku bądź wizualizuje sobie przyszły widok domu przy ulicy Kościelnej przegryzając kremówkę…
Strażaków szkoda…
A dla rozluźnienia „Rain” Beatlesów ![]()
Zdjęcia (część z nich ukazały się też na portalu Wirtualna Polska, do obejrzenia tutaj.):
Mały update z popołudnia:
I kolejna aktualizacja, zdjęcia zrobione po godzinie 18.00:
I dwa filmiki zrobione wczoraj:

Pod koniec 2009 roku do angielskich kin trafił film opowiadający o latach młodości Johna Lennona, jego relacjach z matką i opiekującą się nim ciotką oraz oczywiście wczesnych początkach The Quarrymen (czy też Quarry Men…) przemianowanych później na The Silver Beetles a na koniec na The Beatles.
Tyle o fabule filmu bo niestety póki co nie trafił on do oficjalnej dystrybucji w Polsce (pytanie, czy w ogóle trafi).
Razem z filmem, jak to w dzisiejszych czasach bywa, wyszedł soundtrack – wersja jedno płytowa, zawierająca 18 utworów które można usłyszeć w filmie (wierze na słowo póki co…) oraz wersja dwu płytowa, w której oprócz 18 utworów można usłyszeć kolejne 15 „inspired by motion pictures” czyli generalnie zapychacze żeby po raz kolejny wytwórnia sprzedała to samo. Sony Music słynie z czegoś takiego…
Co do filmu to zobaczymy, natomiast soundtrack słucha się rewelacyjnie co robię namiętnie od ponad tygodnia. 6 spośród 18 piosenek to utwory w wykonaniu The Nowhere Boys (czyli filmowego The Quarrymen (czy też Quarry Men…)) a w nich rewelacyjne jak dla mnie ‘That’ll Be The Day’ oraz ‘Maggie May’. Pozostałe to hity z końca lat pięćdziesiątych i początku sześćdziesiątych w wykonaniu Jerry Lee Lewisa, Dickie Valentines (kapitalne ‘Mr Sandman’ które mogliśmy posłuchać np. w filmie „Powrót Do Przyszłości’), Elvisa Presleya, Gene Vincent And The Blue Caps i parę innych.
Ostatnim utworem z płyty jest ‘Mother’ Johna Lennona (wersja którą pierwszy raz oficjalnie mogliśmy usłyszeć w 1998 roku kiedy wyszedł boks ‘John Lennon Anthology’). Jak widać producentom filmu udało się to i owo z Yoko Ono wytargować…
Zasadniczo polecam, soundtrack jest doskonałym przykładem, że dzisiejszych czasach coś ciekawego w tym nudnym do granic obrzydzenia gatunku się trafi.
Tracklista:
01. Jerry Lee Lewis – Wild One
02. Dickie Valentine – Mr. Sandman
03. Jackie Brenston & His Delta Cats – Rocket 88
04. Elvis Presley – Shake, Rattle & Roll
05. Wanda Jackson – Hard Headed Woman
06. Screamin’ Jay Hawkins – I Put A Spell On You
07. The Nowhere Boys – Maggie May
08. The Nowhere Boys – That’ll Be The Day
09. Eddie Bond & The Stompers – Rockin’ Daddy
10. Eddie Cochran – Twenty Flight Rock
11. The Nowhere Boys – That’s Alright Mama
12. The Nowhere Boys – Movin’ And Groovin’
13. The Nowhere Boys – Raunchy
14. Big Mama Thornton – Hound Dog
15. Gene Vincent and The Blue Caps – Be-Bop-A-Lula
16. Aaron Johnson – Hello Little Girl
17. The Nowhere Boys – In Spite Of All The Danger
18. John Lennon – Mother
Tak proszę Państwa: oznajmiam wszem i wobec, że dziś przełamałem złą passę i pierwszy raz w życiu trafiłem coś w Lotto. Wychodzi na to, że można.

Przy okazji poszperałem w pamięci i wychodzi na to, że dwa razy w życiu coś wygrałem: raz płytę CD ‘1‘ The Beatles od Wojciecha Jagielskiego w konkursie Radia Zet (kiedy jeszcze puszczali tam muzykę i dało się czasem słuchać…), drugi raz dla odmiany płytę CD ‘Yellow Submarine Songtrack‘ The Beatles w konkursie Fantastyki.
Co prawda były to nagrody pocieszenia, bo w pierwszym przypadku główną wygraną była tygodniowa wycieczka z osobą towarzyszącą do Liverpoolu, a w drugim bodajże weekend w Londynie ze zwiedzaniem miejsc związanych z Wielką Czwórką.
Tak okrutnie los sobie ze mną pogrywa…
Muszę intensywnie pomyśleć, na co przeznaczę wygraną…

Dziś przeczytałem, że słynny teledysk Michaela Jacksona do piosenki ‘Thriller’ został uznany najważniejszym klipem w historii muzyki pop. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie reszta listy:
1. Thriller – Michael Jackson
2. Here It Goes Again – OK Go
3. …Baby One More Time – Britney Spears
4. Take On Me – A-Ha
5. Hurt – Johnny Cash
6. Bohemian Rhapsody – Queen
7. Around the World – Daft Punk
8. Weapon of Choice – Fatboy Slim
9. Sledgehammer – Peter Gabriel
10. Sabotage – Beastie Boys.
A ja się pytam, gdzie ‘Free As A Bird’ Beatlesów?!
Cofnijmy się 15 lat.
Piosenkę ‘Free As A Bird’ znałem jak chyba każdy, z bootlegów. Wiedziałem, że to demo z taśmy nagranej w 1977 roku kiedy Lennon mieszkał w Nowym Yorku, w Dakota House. Brzdąkanie na pianinie, prosta i ładna melodia z typowo Lennonowskim tekstem. Brzmiało to tak:
Nadeszły lata dziewiećdziesiąte a wraz z nimi projekt ‘The Beatles Anthology’: monumentalna 10 godzinna opowieść o największym zespole w historii muzyki opowiedziana przez samych muzyków – wykorzystano do tego archiwalne materiały video i audio z różnych lat oraz komentarze członków zespołu zarejestrowane na potrzeby dokumentu. Aby jeszcze bardziej rozpętać ponowną beatlemanie postanowiono wydać 3 podwójne albumy któe miały zawierać odrzuty z różnych sesji, niewydane nigdy piosenki, oraz wersje alternatywne piosenek znanych z płyt studyjnych. Koniem pociągowym każdego albumu miały być trzy nowe piosenki zarejestrowane przez zespół The Beatles: ‘Free As A Bird’, ‘Real Love’ oraz ‘Now And Then’. Ostatecznie zrealizowano tylko dwie pierwsze. Wszystkie ich dema znajdowały się na starej kasecie nagranej w 1977 roku o której już pisałem…
Pamiętam doskonale artykuły w gazetach z tego okresu, część ich z nich mam zresztą do dziś: „nieżyjący od 15 lat John Lennon zaśpiewa razem z resztą zespołu w dodatku nową piosenkę!„. „Po 25 latach od rozpadu znowu razem!„, „Beatlesi znowu nagrywają!„. Tak, to było wydarzenie.
‘Free As A Bird’, całkiem nową piosenkę zespołu The Beatles usłyszano pierwszy raz w BBC Radio 1 20 listopada 1995 roku, a 4 grudnia 1995 roku ukazał się singiel który przez 8 tygodni pozostawał na liście, zajmując drugie miejsce w Wielkiej Brytanii. Pierwsze miejsce zajmował ‘Earth Song’ Michaela Jacksona – tak, tego od najlepszego teledysku…
We ‘Free As A Bird’ zaśpiewali i zagrali razem wszyscy czterej Beatlesi. Do monofonicznej, bardzo złej jakości demo wersji Lennona ze starej kasety magnetofonowej z 1977 roku, trójka żyjących Beatlesów dograła na nowo nowe aranżacje, to i owo w tekście dorzucił Paul McCartney, uroczą, urywaną solówkę wymyślił i zagrał George Harrison. Pobębnił a jakże Ringo. 15 lat temu technika nie pozwalała na to co dzisiaj może zrobić prawie każdy we własnym domu, więc cały zabieg był mocnym wyzwaniem. Produkcją nagrania nie zajął się George Martin, ale znany z zespołu Electric Light Orchestra, Jeff Lynne.
Tak, ‘Free As A Bird’ trochę brzmi jak ELO, a w zasadzie jak ELOBeatles. Reżyserem teledysku był Joe Pytka (pan który reżyserował Space Jam) a producentem Vincent Joliet. Klip mocno odbiega od dzisiejszych standardów video (czyli użelowane po zęby, na wpół nagie wywijające dupami beztalencia, względnie bełkoczące murzyny w za dużych ciuchach, machające rękami): jest wyjątkowy jak cały projekt Antologii. Pokazuję karierę Beatlesów począwszy od Cavern Club a na zebrze na Abbey Road kończąć. Każda sekunda klipu dla fana Fab Four jest prawdziwą ucztą, bo zawiera smaczki, ciekawostki, zdjęcia, oraz aluzję z piosenek, wydarzeń i tekstów zespołu. Czego tam nie ma: Mersey, Doki, Strawberry Fields, Penny Lane, Foliowa Pamela, okładki Antologii, policjanci w szeregu, świnie, papierowa taksówka, Bungalow Bill i jego słoń, żywa okładka Pieprza, Stu Sutcliffe, grób Eleanor Rigby i ojciec Mackenzie, Głupek na wzgórzu, długa i kręta droga, autobus z Magical Mystery Tour i dziesiątki innych, beatlesowskich rzeczy. Wszystko to się rusza, obraca, kręci i żyje.
Trudno w to dziś uwierzyć, ale można było go obejrzeć na MTV czy VIVA – naprawdę! Pamiętam jak czekałem pół dnia żeby go nagrać na video – i pewnie nie tylko ja… I chociaż wiem, że rankingi, zwłaszcza muzyczne, w dzisiejszszych czasach są o kant zadka potłuc, to jednak pominięcie takiego ‘Free As A Bird’… Eh…
Poniżej teledysk, trochę Electric Light Orchestra, ale to naprawdę prawdziwa, pierwsza po 25 latach od rozpadu piosenka Beatlesów, jak za starych, dobrych czasów. A wszystko to miało początek gdzieś w Nowym Yorku, przy Central Parku, w starej, prawie 100 letniej kamienicy, w 1977 roku…
Aha!
15 lat temu nie było tak łatwo, dziś macie jak na tacy każdy element, nic tylko zgadywać i sprawdzać tutaj.

Całkiem niedawno grupa iPhone Dev Team pokazała filmik z działającym iPadem 3G w trybie jailbreak, a dziś ukazał się program Spirit który umożliwia trwały jailbreak iPad, iPhone i iPod Touch z najnowszymi wersjami oprogramowania (3.1.2, 3.1.3, i 3.2) także z nowym bootem (w którym po każdorazowym wyłączeniu urządzenia trzeba było jailbreak robić ponownie).
Przetestowałem na iPhone 3G z softem 3.1.3, działa. Urządzenie musi być wcześniej aktywowane. W praktyce przyda się użytkownikom iPada, iPhone 3GS i iPadów Touch z nowym bootem – jailbreak jest trwały.
Program nie ściąga blokady simlock, robi tylko jailbreak! No i ciekawe, czy będzie obsługiwał firmware 4.0 kiedy oficjalnie się ukaże, czy Apple załata dziurę wykorzystywaną przez program…
Program dostępny na oficjalnej stronie http://spiritjb.com/.
Wersja windows tutaj, Mac OS X tutaj.